Czego boi się koń

Wszechobecny hałas

Pewnego razu, po jeździe, wracałyśmy pod stajnię tą samą drogą co zwykle. Przed nami w odległości około 30 metrów stał kogutek liliputek, stał tak przez chwilę a potem sobie pomału poszedł w swoją stronę. Siedząc na Fancie wyczułam, że czegoś się boi (pewnie to ten kogutek tak ją zaniepokoił), szła niepewnie a potem zwolniła. Zrobiła szybkie tył zwrot i chciała jak najszybciej uciekać byle jak najdalej od tego czegoś. Nic się nie stało przytrzymałam ją dosiadem i wodzami nie pozwoliłam jej na ucieczkę. Po uspokojeniu Fanty ponownie skierowaliśmy się w stronę stajni, kogutek poszedł i wszystko było już dobrze. Po tym zdarzeniu wpadł mi do głowy pomysł żeby napisać o tym, czego boją się konie.

koń boi się koguta

Z doświadczenia wiem, że konie boją się różnych rzeczy, np: głośnych pojazdów takich jak kłady albo motocykle terenowe; niestety takie pojazdy można często spotkać w naszych lasach. Robią niemiłosierny hałas, który niesie się po całym lesie. Konie robią się wtedy niespokojne, bo ten hałas dociera do nich jakby jednocześnie z kilku stron. Siedząc na koniu czasem nawet ja zastanawiam się, z której strony nadjedzie kład czy motocykl. Praca leśników piłą spalinową czy odgłosy siekiery wywołuje u koni taki sam niepokój. Dziwne odgłosy (silników, maszyn, klaksony, czy krzyki), które słyszy a nie może zidentyfikować ich źródła zawsze będzie wzbudzał niepokój i nawet strach, wynikiem czego koń może gwałtownie podskoczyć przestraszony albo spłoszyć się i ponieść jeźdźca, co w obu przypadkach może skończyć się upadkiem.

Strach ma wielkie oczy

Co jeszcze może wystraszyć konia? Reklamy na płotach, znaki drogowe, torebki foliowe, śmieci, kolorowy kwiatek… Są też takie dni, w które koń od tak sam z siebie boi się zwalonego drzewa, gałęzi leżących przy drodze, trocin po ściętych drzewach przez leśników, ciemnych śladów po kałuży. Jest to spowodowane tym, że konie, jeśli chodzi o kolory wyraźniej widzą kolory kontrastujące ze sobą – jeśli kolory się zlewają to muszą się temu przyjrzeć. Konie przyglądając się zwalniają i spuszczają nisko głowę żeby się przyjrzeć „podejrzanej rzeczy”. Jeśli chodzi o ruch to nasze koniki widzą nawet minimalny ruch którego człowiek nie jest w stanie zobaczyć. A jeśli coś zobaczą i się tego wystraszą to ich naturalnym odruchem jest ucieczka, bo koń to zwierze uciekające – tak reaguje w momencie zagrożenia. Natomiast, jeśli je coś wystraszy i nie będą mogły uciec mogą stać się nerwowe, nieposłuszne lub agresywne.

koń boi się węża

Kiedy przebywamy z koniem w stajni i chcemy dać mu jakąś pychotkę, pogłaskać lub podejść do niego musimy pamiętać o tym, że są miejsca w których koniki nic nie widzą – to jest centralnie z przodu i z tyłu. Żeby coś zobaczyć, muszą obrócić głowę – dlatego my musimy o tym pamiętać i podchodzić do zwierzaka pod takim kątem aby mógł nas zauważyć.

Możecie wierzyć albo nie, ale koń może przestraszyć się tak absurdalnej rzeczy jak np. chusteczka higieniczna. Było to podczas lekcji przeprowadzanej na hali, początek lekcji tradycyjnie stęp, potem kłus. Lekcja trwała już jakiś czas więc konie zapoznały się z całą halą i w którymś momencie komuś musiała wypaść chusteczka z kieszeni. Podłoże, po którym chodzą konie w hali jest piaszczyste i gdy koń na tym szaro-burym tle zobaczył białe „coś” to reakcja była natychmiastowa, czyli gwałtowny skok w bok. Wynikiem czego, niczego nie spodziewający się kolega błyskawicznie opuścił grzbiet swojego wierzchowca aby z bliska przyjrzeć się strukturze podłoża. Na szczęście upadek nie był groźny. Po tym zdarzeniu byliśmy zdziwieni, że taka błahostka mogła wywołać aż taką reakcję.

Jeśli jesteśmy świadomi tego jak konie postrzegają świat, czyli tego jak widzą jak słyszą i co je może przestraszyć – to wyjeżdżając na spacer do lasu i gdy panuje w nim pozorny spokój, a mimo to koń się wystraszy, nie powinna nas zaskoczyć reakcja naszego wierzchowca. Nie możemy myśleć tylko o sobie, bo razem z koniem tworzymy jedność.

Jeśli ktoś z was miał podobną przygodę, zapraszam do opisania tego zdarzenia w komentarzach. Jesteśmy bardzo ciekawi 🙂

Napisano w Inne, Konie
2 komentarzy dla “Czego boi się koń
  1. EMILKA napisał(a):

    MOJ KONIK BOI SIE SZCZUROW

  2. PRZYGODA Z KUCYKIEM napisał(a):

    Wyprowadzałem mojego Gabrysia na pastwisko.Aby tam dotrzecc musieliśmy pokonywac odcinek drogi po chodniku wzdłuż ruchliwej szosy. Koń nie reagował na jadące pojazdy, więc żeby było szybciej i kucyk mógł pobiegac, jechałem na rowerze. Tak przez całe lato. Któregoś dnia z bocznej drogi wyjeżdżała ogromna ciężarówka,prosto na nas, z zamiarem skręcenia przed nami.Wtedy nastąpił najgorsze, kucyk się przestraszył i zaczął uciekac, tak że się przewróciłem z rowerem, i tu zaczęło się dopiero dziac.Linka na której prowadziłem Gabrysia zachaczyła się za kierownicę, dopiero się spłoszył i wbiegł na ulicę pod prąd. Hałasujący za nim rower spłoszył go jeszcze bardziej.Po kilkunastu metrach szaleńczego biegu, drogę zagrodzili mu pracujący robotnicy. Wówczas skręcił w wysoką trawę gdzie się zatrzymał.Od tej pory zaczął się mocniej wszystkiego bac.Pracuję nad nim,żeby do wiosny był spokojniejszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*